Żeglarstwo - SPRÓBUJ

Żeglowanie to wyzwanie, przygoda, sport, relaks i sposób na życie

Jakże rzetelnie oderwać się od rzeczywistości, zmierzyć się z wiatrem, czuć, co znaczy zmęczenie, bądź też niewyspanie… Przeżyć wyborny rejs, to nie wyłącznie nowe wyzwanie, niemniej jednak zmierzenie się np. ze swoimi własnymi słabościami. Intuicyjne żeglarskie zajęcia stają się czymś niezwykłym. To nie wyłącznie spotkanie z wodą i niebem, niemniej jednak szczególnie następne położenie, w jakim człowiek czuje się wspaniale. Nie przyrządza się w tym miejscu klasycznych przysmaków, niemniej jednak gotuje to, co jest pod dłonią, prościutkie apetyczne. Jakże dobrze jest napotkać w trakcie rejsu inny jacht, pokiwać sobie nawzajem, przesłać wesoły uśmiech innym żeglarzom. Zdarza się, że jest niewygodnie, niemniej jednak kołysanie z burty na burtę przypomina, że przeżycia, jakich doświadczamy na jachcie, na zawsze pozostaną w naszej pamięci.

Pragnienia spełniają się

Wypłynięcie w rejs jest czymś niezwykłym. Nie myśli się także o powrocie. Mamy sposobność obserwować innych, zatem pełną załogę. Tak czy owak pomału mijają dni. Jest interesująco oraz zabawnie. Pomimo to niejednokrotnie ciężko zasnąć, z przyczyny zbyt sporej ilości wrażeń. Jakże pięknie jest nocą, kiedy z daleka widać podświetlenia przy wejściu do portu. Rewelacyjna żeglarska atmosfera udziela się wszystkim członkom załogi.

Podporządkowanie

Niełatwo podporządkować się kapitanowi statku żaglowego, jednak to pewien z elementów, żeby pojawić się na pokładzie. Pomimo to oraz to można jakoś przezwyciężyć.

Jeżeli puści się wodze fantazji, mamy sposobność przedstawić sobie, jak poruszali się piraci. A oraz tutaj kapitan kuternoga krzyczący na swoją załogę. Bowiem to aktualnie kapitan jest Bogiem na jachcie. W pewnych sytuacjach narzeka, krzyczy, wydaje rozkazy, ale robi to dlatego, żeby wszystko ” grało” jak w szwajcarskim zegarku.

Porty

Po wpłynięciu do portu, człowiek czuje się idealnie pośród odmiennych jachtów. Towarzyskie zebrania, praca na jachcie, przyjęcia - to cieszy każdego. światła na nabrzeżu, ciemny kolor wody, to wszyściusieńko osnute jest nitką tajemniczości. Z daleka widać tłumy ludzi i słychać radosne okrzyki.

Prawie każdy każdy dzień przynosi nowe wrażenia. Zmiana wacht, przyszykowanie posiłków, zmywanie naczyń, przebudzenia, to czysty labirynt. Raz na jakiś czas na horyzoncie ukazują się małe i duże jachty oraz kolorowe motorówki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.